Jak poprawić jakość własnego życia, co możemy dla siebie zrobić

Żalimy się, że życie jest pełne stresu, niejednokrotnie chorujemy z tego powodu. A wystarczy kilka drobnych zmian w naszym funkcjonowaniu, by po prostu było nam lżej. Często słyszę stwierdzenia: Nie potrafię się relaksować, mam z tym kłopot. Pomysłów jest pewnie tyle, ile ludzi na świecie. Szukajmy dla siebie odpowiednich. Te, które przedstawiam tutaj, pochodzą z książki autorstwa Johna Powella „W poszukiwaniu siebie”.

Zacznijmy od tego, że tradycyjna definicja napięcia brzmi: „przerost aktywności umysłu przy niedostatecznej aktywności ciała”. Warto mieć swój sposób na codzienną aktywność fizyczną. Nie musi to być morderczy fitness, czy seria ćwiczeń odchudzających, które obiecujemy sobie sukcesywnie powtarzać codziennie i przez cały rok. Wystarczy taki rodzaj ruchu, który sprawi nam radość. Ćwiczenia fizyczne oczyszczają mózg i krew z substancji chemicznych odpowiedzialnych za napięcie, a jednocześnie pobudzają wydzielanie tych substancji, które sprawiają, że czujemy się spokojni i wypoczęci, np. endorfiny.

Po drugie: bądźmy dla siebie łagodni, czyli przez kilka chwil nic nie róbmy. Siądź wygodnie i zamknij oczy. Oddychaj powoli, głęboko wdychając i równomiernie wydychając powietrze. Wyobraź sobie, że znalazłeś się w spokojnym, przyjemnym miejscu, które kiedyś odwiedziłeś lub tylko je sobie wyobrażasz. Rozluźnij wszystkie mięśnie. Odpoczywaj i rozkoszuj się tym codziennym spotkaniem z samym sobą.

Warto mieć pasję, być może skromną, ale własną
Rozumiem, że wszyscy jesteśmy zapracowani i często w nieustannym pędzie, ale warto od czasu do czasu pozwolić sobie zrobić coś, co naprawdę nas pasjonuje. Z pewnością pomnożymy w sobie w sercu radość ulgę i spełnienie. Pozwólmy sobie na to. Bądźmy ludźmi szczęśliwymi i wypoczętymi. Więcej wówczas możemy dać innym…

Opowiedz komuś o tym, co masz w swoim pięknym sercu
Znajdź zaufaną osobę, przed którą potrafisz się całkowicie otworzyć i przy której czujesz się całkowicie bezpieczny. Często słyszę, że dobrych ludzi wokół nas coraz mniej, ale to nieprawda. Bądź dobry dla siebie, a zobaczysz, że dobrzy ludzie pojawią się w Twoim otoczeniu. Śmiem twierdzić, że już w nim są. Warto się rozejrzeć, pozwolić sobie na zbudowanie relacji Opowiedz o wszystkich swoich ważnych przeżyciach. Zapewnij jednak swojemu zaufanemu taki sam czas na wygadanie się. Nikt nie ma ochoty być jedynie śmietnikiem dla emocji innych ludzi.

Autor: Emilia Glugla, ekspert ds. relacji społecznych serwisu www.zdrowy-senior.org

szlachetnezdrowie.bloog.pl