Klasycznym dodatkiem w letnim jadłospisie jest mięta – wyjątkowo aromatyczna, świeża, z delikatną goryczką. Nie każdy wie jednak, że także rozmaryn potrafi wprowadzić szczyptę orzeźwienia do codziennych dań, choć w nieco łagodniejszy sposób. Niepozorne, intensywnie zielone igiełki z sosnowo-imbirową nutą idealnie skomponują się daniami obiadowymi, jak i menu deserowym.

Rosnąc w swoim naturalnym środowisku, czyli na wybrzeżu Morza Śródziemnomorskiego, rozmaryn występuje w formie krzewów o wysokości nawet do 2 metrów. Na szczęście z powodzeniem można uprawiać go także w doniczce, na kuchennym parapecie. Najważniejsze, aby wybrane miejsce było dobrze nasłonecznione, tworząc dzięki temu namiastkę słonecznego Południa.

Rozmarynowe sekrety

Od wieków rozmaryn używany był jako naturalny środek konserwujący do mięs. Ekstrakt z rozmarynu także dziś, jako substancja przedłużająca świeżość produktów spożywczych, otrzymał aprobatę Unii Europejskiej i dołączył do grona rekomendowanych, naturalnych składników żywności. Za jego właściwości konserwujące odpowiada kwas karnozowy i karnozol. Naturalny konserwant pozyskiwany z rozmarynu na etykiecie widnieje pod symbolem E 392. Charakterystyczny smak rozmarynu nie bez powodu przypomina aromat listków mięty. Oba zioła, podobnie jak bazylia oraz szałwia, zawierają kwas rozmarynowy będący nośnikiem wyjątkowo rześkiego aromatu. Rozmaryn jest także polecany przy dolegliwościach pokarmowych. W formie naparu łagodzi niestrawność, jak również pobudza apetyt. Dodany do kąpieli poprawia natomiast krążenie krwi.

Apetyt na świeżość

Ze względu na swoje właściwości konserwujące rozmaryn często jest wykorzystywany jako składnik dań mięsnych i rybnych. Wśród warzyw, których smak zostaje spotęgowany dzięki drobnym igiełkom, warto zwrócić uwagę między innymi na szpinak, pomidory, a także ziemniaki. – Rozmaryn włączony do zapiekanych dań uwalnia pod wpływem temperatury jeszcze intensywniejszy smak. Dlatego też wyśmienicie komponuje się z wszelkimi serami, które długo utrzymują ciepło i pozwalają na stałe uwalnianie się apetycznego aromatu. Jednym z najprostszych i wyśmienitych dań o rozmarynowej nucie jest zapiekanka ziemniaczana z młodych ziemniaków i cukinii z serem typu szwajcarskiego – mówi Ewa Polińska. Rozmaryn bardzo często wykorzystywany jest także do przygotowania deserów, a nawet drinków. W letnie upały nic tak nie doda nam energii jak domowa lemoniada cytrusowa z rozmarynem i cukrem trzcinowym.

Zapiekanka z młodych ziemniaków i cukinii z serem Aldamer
Przepis poleca Robert Muzyczka, szef kuchni Dworu Korona Karkonoszy

Składniki:

  • ok. 1 kg młodych ziemniaków
  • 1 młoda cukinia
  • 0,5 l słodkiej śmietanki 18%
  • 2 żółtka
  • 2 ząbki czosnku
  • 100 g sera Aldamer
  • 100 g wędzonego boczku
  • 2-3 gałązki świeżego rozmarynu
  • sól i pieprz do smaku

Wykonanie:
Do słoika wlać śmietankę, dodać żółtka, rozdrobniony czosnek, sól i pieprz do smaku. Zakręcić słoik, dokładnie zmieszać składniki energicznie potrząsając. Następnie przelać do żaroodpornego naczynia i posypać starkowanym serem.
Ziemniaki oskrobać, umyć i ugotować na półtwardo w osolonej wodzie. Odcedzić, wystudzić, pokroić w plastry i ułożyć na zakładkę w naczyniu żaroodpornym na śmietanie posypanej serem, na przemian z plasterkami cukinii. Całość posypać drobno pokrojonym boczkiem.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 C przez około 40 minut. Gotową zapiekankę posypać igiełkami świeżego rozmarynu.
Smacznego!

Źródło: Materiał prasowy